Szansa dla bałtyckiego rybołówstwa na pozyskanie nowych rynków i klientów.

Cztery polskie organizacje bałtyckie poławiające ryby płaskie otrzymały certyfikat Zrównoważonego Rybołówstwa MSC dla ryb płaskich. To potwierdzenie, że certyfikowane połowy bałtyckiej storni, gładzicy i turbota realizowane są w sposób odpowiedzialny, w oparciu o metody, które nie naruszają kondycji dzikich populacji ryb oraz nie mają negatywnego wpływu na ekosystem morski. To jedyny aktualny certyfikat MSC przyznany polskim rybakom poławiającym na Morzu Bałtyckim. I co istotne polskie połowy turbota i storni to jedyne na świecie certyfikowanerybołówstwo MSC poławiające te gatunki. To szansa dla bałtyckiego rybołówstwa na pozyskanie nowych rynków i klientów.

Certyfikat dotyczy ryb płaskich. Otrzymała go Kołobrzeska Grupa Producentów Ryb, a także Organizacja Producentów Ryb Władysławowo, Krajowa Izba Producentów Ryb oraz Organizacja Producentów Ryb Bałtyk. Certyfikat został nadany decyzją niezależnych audytorów z jednostki certyfikującej Global Trust, którzy w trwającym blisko 2 lata procesie certyfikacji ocenili polskie rybołówstwo ryb płaskich pod kątem zgodności z rygorystycznym Standardem Zrównoważonego Rybołówstwa MSC. Pozytywna ocena oznacza, że od tej pory ryby płaskie poławiane za pomocą włoków dennych (stornia, turbot, gładzica) oraz włoków pelagicznych (stornia) będą mogły być oznaczanie certyfikatem MSC. Tym samym konsumenci wybierając produkty z niebieskim znakiem MSC zyskają pewność, że kupowane przez nich ryby pochodzą ze stabilnych, dobrze zarządzanych łowisk, a ich połowy odbywają się bez negatywnego wpływu na środowisko naturalne ryb i innych dzikich populacji żyjących w naszym morzu. 

MSC (Marine Stewardship Council) to organizacja pozarządowa, która realizuje wiodący na świecie, niezależny program certyfikacji rybołówstw. „Standard Zrównoważonego Rybołówstwa MSC to efekt blisko 25-letniej współpracy z naukowcami, przedstawicielami przemysłu rybnego oraz organizacjami działającymi na rzecz ochrony przyrody.” – tłumaczy Anna Dębicka z MSC – „Organizacje rybackie, które przystępują do procesu certyfikacji, poddawane są ocenie przy pomocy aż 28 wskaźników efektywności, zawartych w ramach trzech podstawowych zasad Standardu Zrównoważonego Rybołówstwa MSC: wpływu na dzikie populacje ryb, oddziaływania na ekosystem morski oraz sposobu zarządzania.” MSC jest uznawany za najbardziej rygorystyczny i wszechstronny program dla zrównoważonego rybołówstwa, a sam certyfikat cieszy się zaufaniem konsumentów. 

Rybacy Morza Bałtyckiego od lat starają, aby ich połowy były jak najbardziej neutralne dla środowiska. Są świadomi, że dziś, kiedy ziemia jest na skraju katastrofy ekologicznej, na rybołówstwie ciąży jeszcze większa odpowiedzialność. „Obecnie naszym zadaniem jest nie tylko dostarczanie zdrowych i cennych w składniki odżywcze ryb niezbędnych w zdrowiej diecie.” – mówi Marcin Radkowski Prezes Kołobrzeskiej Grupy Producentów Ryb i dodaje – „Musimy także dbać o to, aby poszczególne stada mogły się odbudowywać, tak abyśmy pozostawili w pełni wartościowe zasoby ryb także przyszłym pokoleniom. Otrzymanie certyfikatu MSC potwierdziło, że nasze metody połowu ryb płaskich są prowadzone zgodnie z najbardziej rygorystycznymi globalnymi wymogami środowiskowymi.” 

Certyfikat MSC został przyznany na 5 lat, a certyfikowane rybołówstwa będą poddawane corocznym audytom kontrolnym. Dodatkowo są one zobowiązane do spełnienia 7 warunków certyfikacji dotyczących m.in. wpływu na środowisko oraz na gatunki zagrożone lub podlegające ochronie (ETP) takie jak morświny, ptaki morskie i foki. Warunki te muszą zostać spełnione w określonym terminie, a postępy w ich realizacji będą weryfikowane w trakcie corocznych audytów.  

Przyznany we wrześniu br. certyfikat MSC dotyczy gatunków ryb płaskich występujących w Morzu Bałtyckim. Są to stornia (popularnie zwana flądrą), turbot i gładzica. Mają niesymetryczną budowę ciała, które jest bocznie spłaszczone, a ryby pływają na jednym z boków. Po stronie, na której znajdują się oczy, ubarwienie jest maskujące, a ich spodnia część jest blada. Ryby te nie żyją w stadach. W kuchni są rarytasem o cennych wartościach odżywczych. Są skarbnicą łatwo przyswajalnego białka, dobroczynnych kwasów omega-3 z rodziny nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) oraz licznych biopierwiastków. Zawierają witaminy A, E, C i D oraz B12 (kobalaminę), a także spore ilości żelaza, fosforu, potasu i magnezu. 

Spożywanie płaskich ryb bałtyckich jest korzystne dla naszego zdrowia i co zaświadcza teraz certyfikat MSC, neutralne dla środowiska.”tłumaczyM. Radkowski z KGPR – „Rybacy to najwięksi ekolodzy na Morzu Bałtyckim. Połów ryb to nasza praca i podstawa egzystencji naszych rodzin. Dlatego staramy się prowadzić naszą działalność w sposób zrównoważony, w oparciu o metody, które nie naruszają kondycji stad oraz siedlisk morskich.” Ale jak podkreśla, potencjał zasobów Morza Bałtyckiego zależy nie tylko od samych rybaków i organizacji rybackich. Zgubny wpływ na stan naszych wód mają zanieczyszczenia, zarówno te emitowane do atmosfery, jak i wszelkiego rodzaju śmieci, które w ogromnych ilościach lądują w morzach i oceanach. Dlatego Kołobrzeska Grupa Producentów Ryb w zainicjowanym przez siebie ogólnopolskim programie edukacyjnym Naturalnie Bałtyckie zachęca konsumentów do wdrażania proekologicznych postaw w codziennym życiu. Więcej informacji o sposobach ochrony zasobów wodnych można znaleźć na stronach www.naturalniebaltyckie.pl

Kołobrzeska Grupa Producentów Ryb Sp. z o.o. jest jedną z najstarszych uznanych organizacji producentów ryb w Polsce. Decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 września 2005 roku Grupa została wpisana do rejestru uznanych organizacji producentów ryb pod numerem 5 (ROU5/2005). Od 2007 roku Kołobrzeska Grupa Producentów Ryb posiada weterynaryjny numer identyfikacyjny 32085701.

Zajmuje się produkcją i obrotem rybami w postaci świeżej i mrożonej. Współpracuje stale z kilkudziesięcioma polskimi armatorami, odbierając rybę z ponad 30 kutrów oraz kilkunastu łodzi rybackich. Zarządza centrami pierwszej sprzedaży ryb, nowoczesną fabryką lodu, chłodnią składową i zakładem zamrażania ryb, zakładem wstępnej obróbki ryb, instalacją pilosilorybu, oraz specjalistycznymi środkami transportu.

Działalność KGPR obejmuje m.in:

  • rybołówstwo w wodach morskich;
  • sprzedaż detaliczną i hurtową ryb;
  • przetwarzanie i konserwowanie ryb i produktów rybołówstwa, oraz ich składowanie;
  • magazynowanie i przetwarzanie towarów w portach morskich.

KGPR jest jednym z autorów i sygnatariuszem Kodeksu Dobrego Rybołówstwa. Oferowane ryby bałtyckie (przede wszystkim śledź, szprot i stornia) dostarcza w postaci świeżej lub mrożonej (w blokach lub IQF). Oferuje także możliwość dostarczenia ryby świeżej pakowanej w modyfikowanej atmosferze (MAP – modified atmosphere packaging) w tackach. Jest właścicielem marek Nautus i Och!mistrz. Jej zakłady posiadają certyfikaty MSC oraz IFS i BRC.

Kołobrzeska Grupa Producentów Ryb realizuje szereg projektów służących rozwojowi polskiego rybołówstwa i przetwórstwa ryb. Zajmuje się organizacją polskiej strefy na targach Seafood. Prowadzi działania proekologiczne, m.in. poszukiwania i oczyszczania Bałtyku z zagubionych sieci, certyfikację MSC bałtyckich łowisk. Promuje spożycie ryb poprzez projekt Naturalnie Bałtyckie. Naturalnie Bałtyckie to innowacyjny projekt edukacyjny wspierający polskie rybołówstwo bałtyckie, którego głównym celem jest promocja ekologicznych postaw, racjonalnego wykorzystania zasobów Morza Bałtyckiego, a także kreowanie świadomej konsumpcji produktów rybnych. Istotnym elementem programu jest także propagowanie wśród Polaków proekologicznych postaw, które mogą mieć wpływ na poprawę czystości Bałtyku i zwiększenia jego zasobów. 

MSC (Marine Stewardship Council) jest niezależną, międzynarodową organizacją pozarządową. Wraz z naukowcami, rybakami oraz organizacjami ekologicznymi MSC opracowało standardy środowiskowe w zakresie zrównoważonego rybołówstwa, aby promować przyjazne środowisku praktyki rybackie wśród konsumentów i partnerów na całym świecie. Działania MSC obejmują wyróżnianie odpowiedzialnych praktyk rybackich certyfikatem MSC, certyfikację w łańcuchu dostaw, współpracę z partnerami biznesowymi oraz programy edukacyjne wpływające na decyzję zakupowe konsumentów na całym świecie. Niebieski certyfikat MSC znajdujący się na produktach rybnych i owocach morza pochodzących ze zrównoważonych połowów, gwarantuje, że pochodzą one ze stabilnych i dobrze zarządzanych łowisk, a produktami rybnymi i owocami morza będziemy cieszyć się zarówno my jak i przyszłe pokolenia. W program MSC zaangażowanych jest obecnie już ponad 400 rybołówstw, co przekłada się na ponad 17% światowych połowów dzikich ryb i owoców morza. Dzięki temu na pólkach sklepowych na całym świecie dostępnych jest już ponad 18 000 różnych produktów z niebieskim certyfikatem MSC (dane za brytyjski rok finansowy 2019-20). W Polsce to blisko 400 certyfikowanych produktów, które można znaleźć zarówno w największych sieciach handlowych, jak i osiedlowych sklepikach.